spot_img

Tajemniczy profesor i koło ratunkowe… w bibliotece

Latem Kultura Gniewu wprowadziła na rynek nową komiksową serię Joe’go Todda Stantona. Co kryje Kolekcja mitów profesora Brownstone’a i kim, u licha, jest ten tytułowy staruszek w tweedowym, zielonym garniturze?

„Bo czasem najwięksi bohaterowie, to ci najmniej spodziewani”

Pierwszy kadr komiksu wypełnia sympatyczny starszy pan na tle zagraconego pomieszczenia z książkami, kuframi i wielką bronią przypominającą (lub będącą) legendarny miecz króla Artura. Ów senior to profesor Brownstone, zapraszający „drogiego czytelnika” do rodzinnego skarbca, w którym, jak sam mówi, znajdują się „rzadkie artefakty o wielkiej mocy”. Zaciekawieni? Ja bardzo – zwłaszcza, że w pierwszym tomie serii zatytułowanym Artur i złoty sznur nie ma ani słowa więcej na temat tożsamości sympatycznego staruszka. Kryje się w nim za to szkatułkowa opowieść profesora o pierwszym z Brownstone’ów – Arturze, owym „najmniej spodziewanym bohaterze”.

Co do tego mają skandynawskie mity?

Profesor w dalszych partiach komiksu opowiada o Arturze – ciekawskim, choć niepozornym chłopcu – i mieszkańcach jego miejscowości, zaatakowanej przez Fenrira, syna złego boga Lokiego. Malec wyrusza na ziemię wikingów ze szczególną misją… Jak widać na pierwszy rzut oka, autor zręcznie żongluje motywami znanymi z mitologii skandynawskiej i łączy je z historią profesora, która (jak można przypuszczać) będzie motywem przewodnim serii.

Z perspektywy bibliotekarza, rodzica i nauczyciela, warto zwrócić uwagę na budującą historię nieśmiałego chłopca, w którego nikt nie wierzył, a który zdolny był do wielkich rzeczy. Ten komiks nie budzi moich zastrzeżeń również pod względem fabularnym – dla każdego dziecka ta historia jest interesująca, również dlatego, że dalsze losy i niewyjawione tajemnice tytułowego profesora wzbudzają ciekawość czytelnika. Dodatkowo forma wydania pierwszego tomu zachęca dzieci, które niespecjalnie lubią czytać do kontaktów z komiksem – obrazki są kolorowe i duże, rozłożone wokół planszy w nieprzytłaczający sposób.

Co ciekawe, mały Artur ratunek znajduje w… kawałku starego papirusu, ukrytego między książkami w bibliotece. To kolejny motyw, który warto wykorzystać podczas bibliotecznych zabaw.


TYTUŁ: Artur i złoty sznur
AUTOR: Joe Todd Stanton
TŁUMACZENIE: Szymon Holcman
WYDAWNICTWO: Kultura Gniewu
ROK WYDANIA: 2019
LICZBA STRON: 48

Zdjęcia: Barbara Maria Morawiec
- Advertisment -