spot_img

Uliczka czytelnicza – insert ukryty na regale. To trzeba zobaczyć!

Zapewne słyszeliście już wielokrotnie o miniaturowych światach zamkniętych w dioramach. Ich magia w połączeniu z literackimi motywami od wielu lat jest popularna za granicą jako book nook czy bookshelf insert. Małe artystyczne dzieła zdobią regały domowych biblioteczek. Mogą też ozdobić regały w bibliotekach, nie mówiąc już o tym, że z pewnością przyciągną oko każdego czytelnika.


Gotowe book nooki (w wolnym tłumaczeniu wnęki lub zakątki książkowe) są drogie, te spersonalizowane i z elementami świetlnymi czy pozytywkami są oczywiście droższe, ale warte swojej ceny. Jednak nic nie stoi na przeszkodzie, by wykonać je samemu lub poprosić o projekt osobę uzdolnioną artystycznie. Tak się stało też w Gnieźnie. Koniec z przekładkami z literami czy nudną identyfikacją wizualną z nazwami działów.

Making of

Zanim zaprezentuję szczegóły projektu biblioteki warto najpierw zobaczyć galerię zdjęć, która pokazuje jak dokładnym trzeba być, by osiągnąć ciekawy efekt.

Czytelniczka Biblioteki Publicznej Miasta Gniezna podarowała autorski book nook nazwany Uliczką czytelniczą. Została ona zainstalowana – z okazji Dnia Dziecka – w wypożyczalni dla dzieci i można ją podziwiać przy każdej wizycie. Uliczkę wykorzystano także do promocji biblioteki w social mediach. Efekt w postaci filmu, który wykonała dla biblioteki lokalna agencja kreatywna, zobaczysz poniżej.

– Book nook, który znalazł się w gnieźnieńskiej książnicy, podarowała Bibliotece czytelniczka – gnieźnianka. Pracowała nad nim około 3 miesięcy, głównie wieczorami i w weekendy. To praca wymagająca wyobraźni i …dużej sprawności manualnej, bo tworzy się świat z bardzo niewielkich elementów. Na przykład książki w podarowanym insercie mają wymiary ok. 1 cm na 0,5 cm. Głównym tworzywem jest karton, styropian, farby akrylowe i różne dodatki, które podpowiada fantazja miniaturzysty. Twórczyni naszego insertu mówi, że nie miała konkretnego planu, tworzyła spontanicznie to, co przyszło jest do głowy. Ten miniaturowy świat nie jest skalowany – opisuje Magdalena Karpińska z Działu Animacji i Promocji Biblioteki.

Biblioteka zaprasza do miniaturowego świata po wielkie wrażenia i po książki

Inne mikroświaty

Biblioteki mają swoje sekrety, ukryte przed okiem czytelnika zakamarki, tajemne procedury, skomplikowane urządzenia. Ten wewnętrzny, biblioteczny kosmos odkrywamy fragmentami w projekcie Mikroświat Biblioteki.

Przy okazji polecam inspirację z włocławskiej biblioteki i jej makietę z krainą Muminków.


Źródło zdjęć: BPMG, mat.pras.
- Advertisment -