spot_img

Basia – ulubienica przedszkolaków powraca

Dla fanów książkowej serii Zofii Staneckiej i Marianny Oklejak o rezolutnej dziewczynce imieniem Basia nadchodzi czas pełen wrażeń. 14 marca miały premierę aż dwa opowiadania z tego cyklu. Równolegle do nich wydawnictwo Egmont opublikowało książkę Basia. Wielka księga słów. Zobacz, o jakie przygody przytrafiły się ulubieńcom przedszkolaków i przeczytaj, do jakich zajęć warto je wykorzystać.

W paszczy cyfrowego potwora – Basia i tablet

W pierwszym z opowiadań podjęto temat, któremu prędzej czy później będzie musiał stawić czoła każdy rodzic. Do dość spokojnej w gruncie rzeczy rodziny głównych bohaterów serii wkrada się prawdziwa rewolucja: Janek, starszy brat Basi dostaje od kuzyna tablet. Mama rodzeństwa, Antonina jest pełna obaw, które niestety się sprawdzają… Zaplanowana wycieczka nad morze za sprawą tego niewinnego urządzenia przeradza się w serię nieporozumień i kłótni. Do tego zaczyna padać… Czy jest coś, co może uratować ten felerny dzień?

Lustrzana inspiracja

Autorki po kolejny raz doskonale odczytały natłok emocji towarzyszących rodzicom i dzieciom w zetknięciu ze zdobyczami nowoczesnej technologii, a następnie stworzyły z nich spójną i ciekawą opowieść. Strach rodziców przed przesadnym zaangażowaniem się ich dzieci w cyfrową rzeczywistość, rywalizacja rodzeństwa o możliwość korzystania z tabletu, konieczność kontrolowania czasu zabawy – te wszystkie tematy wplecione są w naprawdę zgrabnie napisaną historię rodzinnej wycieczki. Ze względu na podejmowane wątki Basia i tablet to książka, która świetnie sprawdzi się podczas zajęć poświęconych edukacji cyfrowej – zorganizowanych dla najmłodszych w bibliotece podczas m.in. Dnia Bezpiecznego Internetu, Tygodnia z Internetem.

Basia i tabletPokonać stres – Basia i przyjaciele. Lula

Główną bohaterką drugiej opowieści jest Alicja, przez bliskich nazywana Lulą – starsza kuzynka małej Basi. Dziewczynki mają razem wystąpić na przeglądzie talentów „w tańcu wiosennego wietrzyka”. Pomimo, że Ala jest świetnie przygotowana i rozciągnięta, zna kroki układu tanecznego, to nie najlepiej radzi sobie z perspektywą nadchodzącego występu: pragnie bowiem wypaść jak najlepiej. Dziewczynka wcale nie chce tańczyć z Basią, która wygląda jak „obracający się na patelni pulpecik”. Młodsza z kuzynek przykłada mniejszą wagę do staranności wyglądu: Basieńka jest kochana, ale często ubrudzona, a Ala zdecydowanie nie lubi „lepkich i brudnych rzeczy”. Czy jest coś, co pocieszy Lulę, jeżeli występ nie będzie tak doskonały, jak to sobie zaplanowała?

Lustrzana inspiracja

Stres, który towarzyszy Alicji, jest nieodłącznym elementem występów publicznych. Każdy przedszkolak i uczeń w toku swojej edukacji doświadczy go podczas udziału w szkolnych przedstawieniach czy nawet prezentacji przed klasą. Czwarta część serii Basia i przyjaciele pokazuje, że warto go nazwać – dziecko, wiedząc co się z dzieje z jego organizmem, łatwiej poradzi sobie z zaakceptowaniem trudnej sytuacji. Jest to książeczka, która uczy pracy nad własnymi emocjami, dlatego śmiało można polecić tę książkę nauczycielom i innym pedagogom, organizującym przedstawienia szkolne.

Warto zwrócić uwagę również na element, którego zabrakło w tańcu zestresowanych występem dziewczynek – radość. Zaproś dzieci, uczestniczące w zajęciach do wspólnego tańca: kręćcie piruety, skaczcie i kołyszcie się w rytm muzyki.

Basia i przyjaciele. Lula

Zabawa językiem – Basia. Wielka księga słów

Ostatnia z wydanych przez Egmont książek w tym cyklu – Basia. Wielka księga słów – to swoisty słownik czy właściwie encyklopedia wiedzy o małej żelkomaniaczce. Główni bohaterowie serii (m.in. tata, Janek, mama, Basia, Franek) tłumaczą, co dla nich oznaczają niektóre słowa. W słowniku Basi znajdzie się miejsce dla definicji jej ukochanych żelków i błotnych kotleciorów. Mama próbuje zdefiniować, czym jest adopcja. Z kolei Tata Basi, który jest lekarzem, z przymrużeniem oka tłumaczy, co to eukaliptus i do czego służy maść eukaliptusowa. Co ciekawe, wśród ogół jednostronicowych haseł, uzupełnionych o fantastyczne, różnobarwne ilustracje Marianny Oklejak znalazły się również słowa, które mogą wprawić w zaskoczenie nawet dorosłego (np. chaperon).

Lustrzana inspiracja

Do książki Basia. Wielka księga słów warto sięgać właściwie zawsze podczas pracy z poszczególnymi częściami poświęconymi przygodom dziewczynki – hasła bowiem nawiązują do wcześniejszych części historyjek (np. czytając książeczkę Basia i urodziny w muzeum, dobrze jest sięgnąć po hasło „muzeum”). Opisy przedstawione w książce dotyczą przede wszystkim przedmiotów, osób i zdarzeń, które są związane z najbliższym otoczeniem Basi – z tego powodu można spróbować zaproponować dzieciom, żeby stworzyły własny, rysunkowy słownik zatytułowany, np. Wielka księga słów grupy Elfików. Z pewnością w każdej księdze małych przedszkolaków znajdzie się miejsce dla żelków i czekolady 🙂


TYTUŁ:Basia i przyjaciele. Lula/Basia i tablet/ Basia. Wielka księga słów
AUTOR: Zofia Stanecka
ILUSTRATOR: Marianna Oklejak
LICZBA STRON: 24/ 24/ 144
WYDAWNICTWO: Egmont
ROK WYDANIA: 2018


Basia na ekranach

14 kwietnia 2018 roku Basia zawitała na ekrany kin w całej Polsce. Reżyserzy serialu, Marcin Wasilewski i Łukasz Kacprowicz, zachowali styl rysunków i poczucie humoru tak charakterystyczne dla książek o Basi. Pokazany jest w nim świat z perspektywy pełnej ciekawości pięciolatki, dla której wyprawa do zoo, biwak, dzień w przedszkolu, a nawet pobyt w domu z katarem są początkiem niezwykłej przygody.

Zdjęcia: mat.pras.
- Advertisment -