spot_img

Małe drzewko w ponadczasowej opowieści

Jest pewien typ książek, do którego dzieci i dorośli (a może zwłaszcza dorośli) szczególnie lubią powracać. To swojego rodzaju uniwersalne opowieści – ich autorzy pod pozorem prostych historii przekazują odbiorcom niezwykłe, mądre i wartościowe treści. Poznajcie Mirabelkę, jedną z piękniejszych opowieści dla dzieci ostatnich lat.

Lustro Biblioteki objęło książkę Mirabelka swoim patronatem.

Spectrum uczuć i emocji

Narratorem powieści Cezarego Harasimowicza jest tytułowa Mirabelka. To drzewko, które przez wiele lat rosło sobie w cieniu warszawskiej dzielnicy, Muranów, a w czasie swojego życia doświadczyło ogromnej ilości często skrajnych emocji i było świadkiem przełomowych wydarzeń XX wieku. Obserwowało – a raczej obserwowała, gdyż Mirabelka relacjonuje świat z dziewczęcej perspektywy – wybuch II Wojny Światowej, budowę warszawskiego getta, rządy komunistów oraz stopniowe odradzanie się Polski. Mirabelka była również cichym uczestnikiem indywidualnych przeżyć i doświadczeń rodzinnych: patrzyła na dorastanie dziecka, narodziny miłości, współodczuwała ból rozstania.

Mirabelka – kiełkująca historia w 100licy

Przewodnik po kulturze

Mirabelka jest powieścią niezwykle mądrą i złożoną. Autor nakłada na jedno wydarzenie historyczne wiele perspektyw – przykładowo wybuch wojny relacjonowany jest przez Mirabelkę z jej punktu widzenia oraz w zasłyszanej rozmowie Dorki z Noamkiem. Sposób, w jaki Harasimowicz buduje tę opowieść, jest niezwykle poetycki: drobne gesty, takie jak splecione dłonie głównych bohaterów są zwiastunem nadchodzących wydarzeń, a piękne metafory uzupełniają całość kompozycji.

Nie brakuje jednak w Mirabelce fragmentów mocnych i trudnych, jak na przykład monolog, w którym mama drzewka próbuje uzyskać od stwórcy odpowiedzi na nurtujące ją cierpienie:

– Dlaczego ludzie ludzi odgrodzili murem, skazując swoich braci na głód i cierpienie, skazując ich na śmierć tylko dlatego, że nasi ludzie z Nalewek, Wałowej, Franciszkańskiej, Gęsiej, z Nowolipek, z Niskiej, Żelaznej, Pawiej, Miłej, Krochmalnej i Ogrodowej są inni? Wielkie Drzewo milczy.
– Powiedz mi, Wielkie Drzewo, przecież Ty to wszystko stwo­rzyłeś. Dlaczego stworzyłeś ludzi innych niż drzewa?
Wielkie Drzewo milczy.
– Powiedz mi, Wielkie Drzewo, co zawinił pan Izaak, że musiał umrzeć na tyfus?
Wielkie Drzewo milczy.

Mirabelka to opowieść słodko-gorzka, w której słodycz kompotów z mirabelek przeplata się w niej z goryczą dziejowej zawieruchy. Ta historia w mojej ocenie na stałe powinna zagościć w polskim kanonie tekstów dziecięcych poświęconych tematowi Zagłady.

Mirabelka – kiełkująca historia w 100licy

Lustrzane inspiracje

W ramach inspiracji zachęcam do udziału w akcji „Mirabelka – kiełkująca historia w 100licy” w ramach oficjalnych obchodów 100-lecia Niepodległości. W ramach akcji Lustro Biblioteki przygotowało i udostępnia nieodpłatnie materiały edukacyjne oraz promocyjne, w tym scenariusz warsztatów opracowany przez Barbarę Marię Morawiec.

Mirabelka – kiełkująca historia w 100licy


TYTUŁ: Mirabelka
AUTOR: Cezary Harasimowicz
ILUSTRATOR: Marta Kurczewska
LICZBA STRON: 200
WYDAWNICTWO: Zielona Sowa
ROK WYDANIA: 2018

Zdjęcia: Barbara Maria Morawiec
- Advertisment -