spot_img

Pippi Langstrumpf a szwedzka biblioteka – sprostowanie 14.07.2017

Przygody Pippi Langstrumpf zdaniem władz Botkyrka mogą być odbierane jako rasistowskie. Powodem tego jest ich treść, która zawiera przestarzałe i obraźliwe zwroty, a ponadto wartości niezgodne z wielokulturową polityką gminy. Aby przeciwdziałać szerzeniu takich idei władze postanowiły usunąć książki z bibliotek. Informacje do wiadomości podała IAR.

[sprostowanie 14.07] Informacji tych nie potwierdziła Bibliotek Botkyrka. Oficjalny komunikat w tej sprawie wydały także władze Botkyrka.

Raz jeszcze zaznaczam, że informacja przekazana przez Informacyjną Agencję Radiową, na którą powołało się wiele polskich mediów jest nieprawdziwa. Poniżej treść z TVP Info za IAR [sprostowanie 14.07].

Znany szwedzki dziennikarz śledczy Janne Josefsson publicznie oskarżył gminną bibliotekę w Botkyrka, że ta w imię poprawności politycznej niszczy książki Astrid Lindgren. „Czy wiecie, że dziś w Szwecji pali się książki?” – zapytał słuchaczy Josefsson w programie wyemitowanym na antenie szwedzkiego radia. Dziennikarz opowiedział w nim, że od pracownika biblioteki otrzymał potwierdzenie, że stare egzemplarze z przygodami Pippi są wyrzucane do śmieci i później palone.

Czytaj więcej na tvp.info.pl
Źródło zdjęć: Flickr/Arwen Abenstern – KWP

 

- Advertisment -