Raport: Biblioteki publiczne w 2025 roku. Jest stabilnie, choć wyzwań nie brakuje

Ukazał się najnowszy raport o stanie bibliotek w 2025 roku. Dane z naszego ulubionego formularza K-03, zebrane przez Główny Urząd Statystyczny, pokazują niewielki wzrost wskaźników, ale przede wszystkim potwierdzają duże znaczenie bibliotek. Porównując sytuację bibliotek z rokiem poprzednim, najważniejszy sygnał jest pozytywny: jest stabilnie.

Raport biblioteki publiczne w 2025 roku

Dane dotyczące bibliotek publicznych w 2025 roku pokazują obraz instytucji stabilnych, potrzebnych i coraz bardziej wielofunkcyjnych. Biblioteki pozostają miejscem dostępu do książek, ale równie wyraźnie pełnią także inne funkcje – społeczne, edukacyjne, animacyjne i integracyjne.

W raporcie szczególnie wyróżnia się 3-procentowy wzrost liczby czytelników w wieku powyżej 60 lat. Biblioteki stają się azylem dla osób starszych i ważnym miejscem integracji społecznej.

Prawie 100 mln książek trafiło do rąk czytelników, a liczba wypożyczeń woluminów na zewnątrz wzrosła o 0,6%. Biblioteki nadal przyciągają ludzi do swoich progów. Odnotowano także niewielki wzrost liczby czytelników – o 0,3%. Mowa o 5,4 mln osób wypożyczających książki. Liczba zarejestrowanych użytkowników, czyli osób posiadających aktywne konto i ważną kartę biblioteczną, wyniosła 6,5 mln i utrzymała się na podobnym poziomie jak rok wcześniej.

Ciekawe zmiany odnotowano również we wskaźniku wypożyczeń księgozbioru. Na jednego czytelnika przypadało średnio 19 publikacji. Najwyższy wskaźnik odnotowano w województwie świętokrzyskim (23), a najniższy w województwie pomorskim (15). Wyższe miejsca zajęły województwa podkarpackie, podlaskie, lubuskie i opolskie. Nie należy jednak interpretować tych liczb wyłącznie jako rankingu „lepszych” i „gorszych” regionów. Na wyniki wpływają czynniki demograficzne, poziom urbanizacji, sieć filii, dostępność transportu, struktura wieku mieszkańców, lokalna oferta kulturalna oraz poziom promocji usług bibliotecznych.

Czy zapisałeś się już do newslettera Lustra Biblioteki?

Ile mamy bibliotek publicznych w Polsce?

W 2025 roku działało 7438 bibliotek publicznych, w tym 4825 filii. To spadek o ponad 100 jednostek w porównaniu z 2024 rokiem. Blisko dwie trzecie bibliotek (63,7%) prowadziło działalność na terenach wiejskich. Najwięcej bibliotek działało w województwie mazowieckim (935), a najmniej w województwie podlaskim (220).

W niemal wszystkich regionach widoczne są spadki liczby bibliotek. Jedynie w województwie pomorskim liczba placówek pozostała na tym samym poziomie (311). Najwięcej bibliotek ubyło w województwach wielkopolskim i zachodniopomorskim (-13), dolnośląskim (-12) oraz małopolskim (-10). Także tutaj wpływ ma wiele czynników – ekonomicznych, organizacyjnych oraz związanych z tworzeniem nowych obiektów integrujących działalność kilku filii.

Co ciekawe, średnio jedna biblioteka dysponowała 164 mkw. powierzchni oraz oferowała 16 miejsc w czytelni. Łączny księgozbiór bibliotek publicznych liczył 123,9 mln woluminów, z czego większość stanowiły książki.

GUS podkreśla również, że biblioteki dysponowały 6,2 mln zbiorów specjalnych, spośród których największą grupę stanowiły materiały audiowizualne (56,6%). W porównaniu z 2024 rokiem liczba materiałów audiowizualnych wzrosła o 0,7%.

W bibliotekach publicznych pracowało 22,1 tys. osób, w tym 15 tys. na stanowiskach bibliotekarskich. Większość bibliotekarzy posiadała średnie lub wyższe wykształcenie kierunkowe, a znaczna część pracowników uczestniczyła w szkoleniach podnoszących kwalifikacje zawodowe. To ważne, ponieważ współczesna biblioteka wymaga od pracowników bardzo szerokich kompetencji. Bibliotekarz jest dziś nie tylko opiekunem księgozbioru, ale także animatorem kultury, edukatorem, specjalistą informacji, organizatorem wydarzeń, moderatorem spotkań oraz przewodnikiem po usługach cyfrowych.

Użytkownicy i grupy wiekowe

Warto podkreślić, że średnio na jedną bibliotekę przypadało 724 czytelników. Najwyższy wskaźnik zanotowano w województwie pomorskim (1118), a najniższy w województwie podkarpackim (447).

Największą grupę czytelników stanowiły osoby w wieku 25–44 lata – niemal jedna czwarta wszystkich użytkowników (24,8%). Kolejne miejsca zajęły osoby w wieku 45–60 lat (17,9%), osoby powyżej 60. roku życia (18,9%) oraz dzieci w wieku 6–12 lat (18,3%).

W raporcie wyraźnie podkreślono 3-procentowy wzrost liczby czytelników w wieku powyżej 60 lat.

Najmniejszy udział odnotowano wśród osób w wieku 20–24 lata (4,5%). Wciąż wiele pozostaje do zrobienia w grupie młodzieży w wieku 13–15 oraz 16–19 lat – wskaźniki wyniosły odpowiednio 5,8% i 5,2%. Dla bibliotek jest to bardzo czytelny sygnał przy planowaniu oferty bibliotecznej.

Dzieci, osoby aktywne zawodowo i seniorzy są relatywnie mocno obecni w bibliotekach. Słabiej widoczna pozostaje natomiast starsza młodzież, studenci i młodzi dorośli.

Czytelnicy wypożyczyli 99,5 mln woluminów księgozbioru oraz 2,6 mln zbiorów specjalnych.

Biblioteka jako miejsce wydarzeń

W bibliotekach publicznych odbyło się 168,5 tys. wydarzeń stacjonarnych, w których uczestniczyło 5,6 mln osób. Mimo że liczba wydarzeń spadła o 8,8 tys., liczba uczestników utrzymała się na identycznym poziomie jak w 2024 roku.

Biblioteki zorganizowały także średnio 57 godzin zajęć edukacyjnych na placówkę (o 3 godziny więcej niż rok wcześniej). W skali kraju w zajęciach i szkoleniach uczestniczyło 4,5 mln osób.

Warto przypomnieć, że dla wielu mieszkańców, szczególnie w mniejszych miejscowościach, biblioteka jest jednym z niewielu łatwo dostępnych miejsc kultury. Wydarzenia organizowane przez biblioteki nie powinny być traktowane jako dodatek do podstawowej działalności, lecz jako ważne narzędzie budowania relacji z użytkownikami, które może prowadzić do regularnego korzystania z bibliotek.

Usługi cyfrowe są już standardem

Prawie wszystkie biblioteki publiczne były wyposażone w komputery, a większość zapewniała dostęp do internetu – wskaźniki te wynosiły około 97%.

Znaczna część bibliotek oferowała katalog online (93,4%), zdalną rezerwację materiałów (74,1%), elektroniczne powiadomienia o terminach zwrotu (70,1%) oraz możliwość rejestracji nowych czytelników online (26,6%). System biblioteczny posiadało 87,4% bibliotek.

To pokazuje, że usługi cyfrowe przestały być dodatkiem, a stały się podstawowym elementem obsługi użytkownika. Dla wielu osób pierwszym kontaktem z biblioteką nie jest już wejście do budynku, lecz sprawdzenie katalogu, godzin otwarcia, profilu w mediach społecznościowych czy możliwości rezerwacji zbiorów online.

Jest stabilnie

Biblioteki publiczne mają solidne podstawy do dalszego rozwoju. Wzrost liczby czytelników, duża liczba wydarzeń, rozwój usług elektronicznych i aktywność edukacyjna potwierdzają, że biblioteki pozostają jednymi z najważniejszych instytucji kultury.

Największym wyzwaniem na kolejne lata będzie jednak nie tylko utrzymanie dotychczasowych użytkowników, ale także dotarcie do tych, którzy z bibliotek korzystają rzadko lub nie korzystają z nich wcale.

Źródło danych: Opracowanie własne na podstawie danych GUS

Źródło zdjęć: Paweł Morawiec

Gandalf czeka na dom – przygarnij kota!
Bilbo szuka właściciela
— czy to będziesz Ty?