1 marca znów pojawia się w naszym kalendarzu Dzień Przytulania Bibliotekarzy – święto nieformalne, lekkie, trochę żartobliwe, a jednak bardzo potrzebne. W natłoku statystyk, sprawozdań, projektów, wniosków i codziennych wyzwań dobrze jest zatrzymać się na chwilę i przypomnieć sobie, że nasza praca to coś więcej niż system biblioteczny i terminy zwrotów. To relacje. To rozmowa. To czytelnik, który wraca i mówi: „Dobrze, że Pani umie czytać w moich myślach”.
Bywamy animatorami kultury i czytelnictwa, edukatorami, organizatorami wydarzeń, specjalistami od social mediów, grafikami, logistykami i – czasem – psychologami pierwszego kontaktu. A wszystko to pod wspólnym mianownikiem: biblioteka. Bo biblioteka to ludzie!
Święto z przymrużeniem oka – ale na serio
Chociaż Dzień Przytulania Bibliotekarzy przypada w niedzielę, to datę można potraktować symbolicznie i jutro przypomnieć o tym święcie. Nie chodzi wyłącznie o gest, lecz o ideę wsparcia i wzajemnego doceniania. Może to dobry moment, by:
- podziękować koleżance/koledze
- powiedzieć miłe słowo
- docenić czyjąś kreatywność, cierpliwość, pomysłowość
- porozmawiać w luźnej atmosferze
- wysłać osobiste podziękowanie lub kartkę
- udostępnić grafiki/rolki w mediach społecznościowych
- oraz oczywiście przytulić!
Materiały do pobrania
Zachęcam do wykorzystania dostępnych materiałów promocyjnych z okazji Dnia Przytulania Bibliotekarzy.







