Piątek, 16 stycznia. Spędzam go w Lipinkach – niewielkiej wsi pod Wołominem. Przyjechałam tu z bardzo konkretnym powodem: otwarcie Biblioteki Sąsiedzkiej. O tym miejscu słyszałam dużo dobrego jeszcze na etapie realizacji inwestycji, więc ciekawość była spora. Chciałam zobaczyć efekt końcowy i odpowiedzieć sobie na jedno pytanie: czy było warto?
Już po pierwszych minutach wiedziałam, że tak. Biblioteka Sąsiedzka w Lipinkach to przykład tego, jak biblioteki ewoluują w prawdziwe „salony sąsiedzkie” – miejsca spotkań, rozmów i przebywania we wspólnym gronie. Tu od początku czuć, że chodzi o relacje, a dopiero potem o regały z książkami.

Oddolna inicjatywa mieszkańców
Do odwiedzin zachęca już sama nazwa. Biblioteka Sąsiedzka brzmi jak obietnica wspólnoty – i dokładnie to dostajemy. Budynek przy ul. Klonowej 24 powstał z oddolnej inicjatywy mieszkańców Lipinek. To oni, własną pracą i środkami zbieranymi podczas lokalnych wydarzeń, położyli fundament pod to miejsce.
Kompleksowa adaptacja budynku była możliwa dzięki programowi „Infrastruktura bibliotek 2021–2025” oraz dofinansowaniu w wysokości ponad 1,5 mln zł, a także wsparciu Samorządu Województwa Mazowieckiego. Całkowita wartość inwestycji przekroczyła 2 mln zł.
Budynek można umownie podzielić na trzy części. Główne wejście prowadzi do dużej sali konferencyjnej – gotowej zarówno na spotkania autorskie, jak i większe wydarzenia. Jest tu pełne zaplecze audiowizualne, osobna szatnia oraz estetycznie zaprojektowane toalety. Obok znajduje się Strefa Inspiracji, a w cieplejszych miesiącach pewnie dołączy do niej Letnia Czytelnia. Po prawej stronie swoją przestrzeń ma Koło Gospodyń Wiejskich.
Część biblioteczna mieści się po lewej stronie budynku – wystarczy skierować się na piętro. Do środka zaprasza duży napis Biblioteka Sąsiedzka, który wieczorem zamienia się w zielony neon.
Zapraszam do środka! Pod filmem dalsza część artykułu.
„Miło cię widzieć” – przykład biblioteki otwartej
Biblioteka Sąsiedzka w Lipinkach jest filią Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie. Jest czynna sześć dni w tygodniu, w tym w pierwszą i ostatnią sobotę miesiąca. Od razu zwracam uwagę na sympatyczny detal: notes zaprojektowany specjalnie na otwarcie, stylizowany na starą kartę książki. Na okładce – podstawowe informacje o bibliotece, w środku miejsce na notatki, listy lektur i terminy zwrotów. Mały gadżet, a cieszy. Oczywiście biblioteka pracuje w pełni w systemie elektronicznym.
Odzież wierzchnią można zostawić tuż przed wejściem do wypożyczalni (i odebrać notes). Niewielka szatnia szybko okazuje się miejscem krótkich rozmów i chwilowego oddechu. Po przekroczeniu progu biblioteki uderza spokój i harmonia. Poruszanie się między strefami ułatwia prosty system identyfikacji wizualnej, który wkrótce pojawi się również na regałach.


Pierwsza przestrzeń to Strefa Dorosłych – z bogatą ofertą literatury i wolnym miejscem na jeszcze więcej nowości wydawniczych. Obok lady bibliotecznej znajduje się kącik audio, gdzie można posłuchać czarnych krążków, siedząc w wygodnym, musztardowym fotelu. Ten kolor świetnie współgra ze stalowym niebieskim na ścianie. Neonowy napis „Miło cię widzieć” jasno komunikuje, że gościnność jest tu czymś naturalnym oraz podkreśla otwartość tego miejsca.
W przejściu do Strefy Młodzieży czekają lokalne czasopisma i publikacje regionalne. Kilka kroków dalej – stół bilardowy, który w razie potrzeby zmienia się w stół do tenisa stołowego. Młodzi mają tu swoje książki, stanowisko komputerowe z drukarką 3D, konsolę, gry planszowe i klocki.


Przestrzeń dla najmłodszych
Dla dzieci przygotowano dwie wyraźnie wydzielone strefy.
Strefa Dzieci to jasna, przyjazna przestrzeń z interaktywnym stołem, niskimi regałami i przyrodniczą tapetą, która aż prosi się o pamiątkowe zdjęcia. Są pufy, niewielkie stoliki i dużo miejsca na spokojne czytanie.
Strefa Maluchów zachwyca muralem, dekoracyjnymi lampami i drewnianymi zabawkami. Miniaturowa kuchnia, stragan z owocami czy warsztat z narzędziami wspierają zabawę w role i rozwój wyobraźni. Nie zabrakło też kolorowych książeczek i miejsca do rodzinnego czytania.


Biblioteka od pierwszego dnia zaczęła tętnić życiem. W wieczór otwarcia odbyło się spotkanie autorskie, a już następnego dnia – sąsiedzkie spotkanie, spektakl teatralny i gala finałowa akcji „Zostań Superczytelnikiem”.
Elektronarzędzia jak książki
Jednym z elementów oferty Biblioteki Sąsiedzkiej jest Strefa Warsztatowa. Biblioteka umożliwia wypożyczanie narzędzi: szlifierek, wyrzynarek, pił, odkurzaczy, skrzynek narzędziowych i akcesoriów. Zamykana sala wyposażona jest w stanowiska do pracy, tablicę warsztatową i regały, które już wkrótce zapełnią się kolejnym sprzętem.
Zasady korzystania są proste: wystarczy aktywna karta biblioteczna i pełnoletność. Jednorazowo można wypożyczyć dwa narzędzia na 7 dni, z możliwością prolongaty. Nieterminowy zwrot wiąże się z opłatą 50 zł za każdy dzień zwłoki. Wszystko jasno opisano w krótkim regulaminie dostępnym na miejscu. Widzę tu ogromny potencjał do prowadzenia warsztatów międzypokoleniowych i działań typu „DIY – zrób to sam”.
Warto podkreślić: to nie jest zmiana idei biblioteki na siłę. Ta usługa pojawiła się w Lipinkach, bo taką potrzebę zgłosili sami mieszkańcy. Po spacerze po okolicy i rozmowach z lokalną społecznością uważam, że wypożyczalnia elektronarzędzi ma sens. Ciekawostka: przy jednym z przystanków autobusowych, obok znaku prowadzącego do Biblioteki Sąsiedzkiej, zauważyłam komercyjną ofertę wypożyczania podobnego sprzętu (także ogrodowego i budowlanego) przez lokalną firmę.



Budowanie biblioteki i więzi
Kilka godzin spędzonych w Bibliotece Sąsiedzkiej było dla mnie wyjątkowym doświadczeniem. Poznałam zaangażowane bibliotekarki, które w nowej siedzibie zyskały nie tylko komfort pracy, ale i ogromne pole do działania. Usłyszałam historie czytelników i ich bardzo pozytywne reakcje na nowe miejsce. Cel projektu – „zapewnienie dogodnych warunków dla szeroko pojętych działań aktywizujących lokalną społeczność w zakresie promocji czytelnictwa, edukacji kulturalnej, animacji kultury oraz zachowania pamięci i tożsamości lokalnej historii, poprzez modernizację i rozbudowę istniejącej infrastruktury” – został zrealizowany. Nic nie jest tu przypadkowe. Estetyka idzie w parze z funkcjonalnością, a nowoczesność z przytulnością.
To biblioteka, która nie tylko wypożycza książki, ale realnie buduje więzi i poczucie wspólnoty. Efekt finalny tej inwestycji pokazuje, jak sprawić, by biblioteka była dziś ważnym punktem życia lokalnej społeczności. Warto tu zajrzeć – każdy, od malucha po seniora, znajdzie coś dla siebie.



Zdjęcia i wideo: BMM

